Weekend, ogródek i remont

Weekend, ogródek i remont

Dłuższy weekend, pogoda ładna, więc wychodzę na podwórko, na ogródek. Coraz lepiej mi to idzie i oswajam się z otoczeniem. Pozwiedzałem, obwąchałem, co się dało.

Niestety z daleka zobaczyłem obcego kota i Pańcia zabrała mnie tak na wszelki wypadek do domu, aby przez przypadek nie doszło do awantury, jak to między kocurami bywa czasami.

Ogródek i Weekend

Ja spędziłem weekend wypoczynkowo i przeszkadzając w pracy Panu i Pańci. Wszystkie okna były pootwierane, bo ciepło było i poza tym był remont, który będzie trochę trwał. Cały czas mnie pilnowali, bo bali się, abym nie uciekł przez okno. 

Zamykanie mnie osobno nie wchodziło w grę, bo darłem się na całą okolicę: 

– Wypuśćcie mnie, wypuśćcie mnie…!!!

Takie wydzieranie się było jeszcze gorsze, bo wyglądało, jakby ktoś mi krzywdę robił. 

– Skaranie boskie – jęknęła Pańcia – z tym kotem… Czy on musi tak się wydzierać, czy on musi być koniecznie z nami na okrągło?

A jak tam u Was minął długi weekend?

Pańcia znalazła nawet chwilę na czytanie jakiejś zajmującej książki, ja spacerowałem, Pan robił remont. Podział zajęć był chyba sprawiedliwy? 😀

Co robiliście?

Odpoczywaliście czy pracująco było?

Mimo wszystko staramy się siedzieć w domu i za dużo nie biegać po mieście, urzędach i sklepach.

Przybij łapkę!  🐾🐾

Juliusz Cesar 😺

Ten post ma 64 komentarzy

  1. Anna

    Remonty są męczące, ale za to jaka satysfakcja jest później, jak widzi się efekt. 🙂

  2. Anna

    Ja miałam bardzo intensywny weekend, ale wieczorem też znalazłam czas na czytanie książki. 🙂

  3. izabela

    Remonty potrafią zmęczyć, ale efekt cieszy oko. Ja dawno nie robiłam remontu miłego dnia

  4. Widzę, że w czasie remontu psy i koty zachowują się bardzo podobnie – robią wszystko, żeby przeszkodzić Pańci i Panu w pracy 😉

  5. Aleksandra Załęska

    Weekendy są od tego, żeby być razem 🙂 Miałeś emocjonujący weekend Julek, korzystaj z pięknej pogody 🙂

  6. Honorata

    Długi weekend zdecydowanie relasacyjnie

  7. Anna

    Hahaha biedna ta twoja Pańcia, dobrze że z nią jeszcze wytrzymujesz

  8. Świat Toli

    Mój kocur sam sobie robi spacery koło domu jak uda mu się uciec.

  9. Ani

    Ci tej beztroski Juliuszu

  10. Już ja bym Ci dała, Julek, wydzierać japę na pół wsi. 😛 Mój Lucyfer tak się drze i jest przeze mnie nader skutecznie ignorowany tak długo aż sam w końcu paszczę zamknie. 😀

  11. Anna

    Podział zajęć jak najbardziej sprawiedliwy jak na długi weekend.

  12. Widać że każdy robi to co lubi:) Koty kochają eksplorować, są zainteresowane tym co sie dzieje

    1. Marta

      To przerażające, ale widzę u Juliana dużo cech typowego dwulatka…

      1. Juliusz Cesar

        🤣
        Ja na szczęście mam 13 lat 😀

  13. alexxia_ pe

    Ten weekend u mnie bardzo szalony – dwa psy,małe dzieci – istny armagedon 😉
    Śliczny kotek 😉

  14. Honorata

    My wykręciliśmy troszkę km rowerami.

  15. Aga

    Boże, jaki piękny kot. Dumny, majestatyczny i zadbany. Wow.

  16. U nas był weekend połączony z pływaniem w baseniku. Ale kot i tak uznawał go najwyżej za przerośnięte poidełko 😉

    1. U nas prawie każdy weekend mija na jakuchś rodzinnych wycieczkach. W tym tygodniu byliśmy w Ostrowie Wielkopolskim, a poprzednio w okolicach Łodzi.

        1. Juliusz Cesar

          Zgadzam się 🙂
          Dzieci i koty mają wiele wspólnego 🙂

  17. sandra

    Ja odpoczywałam i się wylegiwałam jak Ty 😀

  18. MangoMania

    U nas raczej było siedzenie w domu, oprócz spaceru i przejażdżki rowerowej.

    1. Karolina z Zapowiedz

      U nas pracująco. Nawet bardzo! Dobrze, że tak lgniesz do Pańci, przynajmniej może dobrze wymiętolić Twoją sierść. Przekaż też rodzice, że mega współczujemy remontu – to katorga!

  19. Koralina

    Julku, ja Ci się wcale nie dziwię, zupełnie obcy świat, przecież Ty jesteś lwem salonowym!

  20. Wędrówki po kuchni

    A ja tak z ciekawości spytam ile Julek ma lat? I czy macie go od małego?

    1. Juliusz Cesar

      Jestem z Pańcią i Panem dopiero 3 lata.
      musieli mnie nauczyć wielu rzeczy od nowa,
      bo byłem bardzo agresywny.

      1. Wędrówki po kuchni

        Aż trudno mi uwierzyć, że Julek był kiedyś agresywny. Gratulacje, że udało Wam się wychować od nowa tak wspaniałego kota

    1. U mnie sezon remontowy już od 2 miesięcy,więc jest co robić,ale dbam o mojego kociaka i krzywda się jej nie dzieje 🙂

  21. Aleksandra

    Po części odpoczywaliśmy, po części pracowaliśmy 🙂 Na wszystko znalazło sie trochę czasu.

  22. Agnieszka

    Juliusz nie wydaje się być takim badboyem.
    Swoją drogą na zielonej bujnej trawie puszysty rudy kot to miłe dla oka.

  23. MangoMania

    Ubawił mnie ten „podział zajęć” waszych:)

  24. Dominika D.

    Na wypoczynku 😉 Czytałam sobie, oglądałam rysowałam, żeby odprężyć się przed nauką do egzaminów.

  25. A Tobie nigdy kot nie uciekł? Czy po prostu go pilnujesz? Ja zawsze się boje, że kot pójdzie w dal i juz nie wróci :/

  26. Gosia

    W tej zieleni Julek prezentuje się bosko! Weekend minął zbyt szybko..

  27. Wiola

    Ja mam urlop, więc generalnie i tak mam labę 🙂

  28. jotka

    My jak najbardziej w plenerze, ale unikając tłumów!

  29. AgataMan

    No Julek nie mógł przepuścić takiej przygody 🙂
    U mnie weekend bardzo pracowicie, remontowo wręcz 🙂

  30. Beata

    No jasne, że musi być ciągle z Wami, kto by chciał siedzieć sam 😀

  31. Dominika

    Super! 😀 Czytając uśmiechnęłam się! 😀 A kotek przesłodki!

  32. Kinga

    Imie w punkt. Patrząc na jego zdjęcia od razu kojarzy mi się z Juliuszem Cezarem. Świetny pomysł. Nie mniej nie wiem czy byś się polubił z moją Shanti (kundelek), choć może…

  33. Ciekawska Magdalena

    Remonty potrafią zmęczyć i zdenerowac ale potem jest pięknie

  34. Koralina

    mi długi weekend miną błotniście, ale zdjęcia nie nadają się do publikacji, a co do ciągłego towarzystwa to wiem coś o tym, mam dwoje małych dzieci 😉

  35. Angela

    Oj sporo się działo, ale życie musi być zmienne,żeby było ładnie.

  36. Wędrówki po kuchni

    U nas weekend był pełen wrażeń i cudownych widoków. Czekam z niecierpliwością na kolejny

  37. Miye

    My odpoczęliśmy od dzieci, bo dziadkowie zabrali je na mini wakacje 🙂

  38. Wredotek

    Cudowne jest życie kota – ciesz się, że Pańcia tak bardzo o Ciebie dba! 🙂
    U mnie weekend bardzo leniwy – książka i słodkie lenistwo przed zakończeniem urlopu i powrotem do pracy.

    1. Aneta

      Kocio wychodzi pod kontrolą? Zazdroszczę własnego ogródka 🙂

  39. Ja najpierw wymknęłam się nad morze przyciagając chmury i trzydniową mgłę, a w niedzielę nadgoniłam lekturę książki 🙂

  40. Dużo się u Ciebie działo Julek 🙂
    Po co się tak wydzierać?
    Pandemia minie, remont się skończy.
    Trzymaj się ciepło!!!

Dodaj komentarz