Na ogrodzie jest zielono i pięknie

Na ogrodzie jest zielono i pięknie

Jest zielono i przyjemnie

A na grządkach wreszcie rosną przeróżne warzywa, które z prawdziwą przyjemnością ludzie konsumują. W tym roku Pańcia postawiła na zielone liście i warzywa, bo ponoć zielone jest najwartościowszym pokarmem tutaj kliknij dla człowieka ze względu na to, że pomaga odbudowywać czerwone krwinki.

W tym roku z powodu wysokich temperatur i deszczy na ogrodzie jest wyjątkowo zielono. Jest pietruszka, którą Pańcia kocha, jest fasolka szparagowa, którą Pańcia kocha, a poza tym szczypior, sałata , lubczyk, rukiew wodna, ogórki, patisony, koperek, marchewka itd., itp.

Z zielonych ziół, które Pańcia używa jest lubczyk. Ciekawe po co im lubczyk, wg mnie jest im zupełnie niepotrzebny :-))) Ponoć lubczyk smakuje jak maggi i ma być do zupy, ehe … Jest gwiazdnica, babka, mniszek lekarski, liście czarnej porzeczki, mięta… Jest tego tyle, że nie wyobrażam sobie jak oni to zjedzą ? Chyba nie dadzą rady jednak tego zjeść…

Kocimiętki nie ma …

Kocimiętki nie posiała w obawie, że wszystkie koty z całej okolicy by się tutaj zbierały. Było tak u pewnej znajomej, która w rezultacie miała z tym niezły cyrk i z tego powodu więcej kocimiętki nie sieje już na działce :-)))

Ja bym wolał myszkę przekąsić, ale myszy tutaj nie ma, tylko jakieś ropuchy…W te paskudne upały Kapitan ratował taką jedną biedaczkę i z betonu wrzucił ją na grządkę..

Nie mogę wychodzić na spacery, bo temperatury są za wysokie i w tym swoim futrze bym się ugotował na twardo jak jajko. Długowłose i puchate koty mają ten problem. Jak się je podgrzeje, to puch i futro trzyma ciepło bardzo długo i nieprzyjemnie. To samo w drugą stronę jak się wychłodzi taki kot, to ciężko go ogrzać. Raz już miałem taka przygodę i o mały włos nie zszedłem z tego pięknego świata. Na szczęście mnie uratowali, bo wiedzieli jak i dlatego uważam bardzo na temperatury.

Z tego powodu koty krótkowłose mają zdecydowanie lepiej. Tak jak ten poniżej mój kolega Duszek, ale też chłopak szuka schronienia w cieniu i w chłodzie. Nawet dla nich jest za gorąco, dlatego w zieleni jest przyjemnie. Najważniejsze, że w cieniu temperatura np. pod drzewami spada o dobrych parę stopni C..

A najprzyjemniej jest na wodzie, więc zapraszam do Dziennika Jachtowego tutaj kliknij 🙂

Wasz Juliusz Cesar 🙂

Ten post ma 35 komentarzy

  1. Aneta

    Własny ogródek to świetna sprawa, a świeże zioła uwielbiam. Pięknie tam u Was.

  2. Magda

    Uwielbiam tego kotka! A własny ogródek to super sprawa!

  3. Trendy Mama

    Dodam jeszcze, że własne przyprawy to w dzisiejszych czasach prawdziwy rarytas. Po prostu eko! Trendy Mama

  4. Bookendorfina

    Zieleń fantastycznie oddziałuje na człowieka, nic dziwnego, że i zwierzęta chętnie przebywają w jej otoczeniu. 🙂

    1. Marlena H.

      Jestem tego samego zdania. Sama nie mam ogrodu, ale moja babcia tak. Kiedy ją odwiedzam, koniecznie muszę powiedzieć na ławeczce pod orzechem. 🙂 Babcia ma piękny ogród! Wspaniałe się tam odpoczywa, czyta książki, chrupiąc sezonowe owoce. 😉

  5. ania

    cudne widoki, pamiętam takie z dzieciństwa spędzonego na wsi

  6. Ewelina

    Ja akurat mam na podwórku tylko trwawe i kilka drzewek, ale mi to w zupełności wystarczy. Jednak Twój ogród na prawdę mi się podoba.
    No i kotek.

  7. Marlena H.

    Sama chciałabym mieć swój ogródek, więc po cichu zazdroszczę. No, ale też bez kocimiętki. 🙂

  8. Lubczyk mi nie chce wzejść, juz drugi rok z rzędu sieje i nic, kociak szaraczek pięknusi, mądrze spogląda, był podkarmiony co was nie opuszcza? Duzy urodzaj dla zdrowia.

  9. Ola

    Naturalna zieleń to źródło życia i dobrej energii. Mam dużo okien w domu, a za nimi króluje zieleń. Właściwie to nie ma innego koloru, więc jestem do niego przyzwyczajona i uwielbiam ten widok.

  10. Aleksandra Załęska

    W moim ogródku też zielono 🙂 Fajnie jest patrzeć na własne warzywa i zioła, która wschodzą w ogródku 🙂 Smakują zupełnie inaczej 🙂

  11. Ja bardzo lubię takie ogrody. Ja też mam u siebie duży ogród i dużo w nim zielonych wspaniałości. A ten kociak to prawdziwa atrakcja pośród darów natury 🙂

  12. Koralina

    ogród to nie moja bajka, ale wygląda odżywczo 😉

  13. Faktycznie zielono u Was i bardzo przyjemnie 🙂 Wcale się nie dziwię, że macie nowego „lokatora”. My własnego ogrodu nie posiadamy, ale korzystamy z działki dziadków.

  14. Paulina

    Piękne zdjęcia 🙂 Chociaż nie widzę Juliusza 🙂

  15. WNS

    Widać, że dobrze pilnuje swojego terenu. Super zdjęcia!

  16. Bookendorfina

    Lubczyk, wspaniała przyprawa, chętnie ją wykorzystuję w kuchni. 🙂

  17. Bea

    Coś mi się zdaje, że całe lato będziecie wszyscy na sałatkach 😀

  18. BlondeKitsune

    O matko, ta historia z tą kocimiętką… 😀 W sumie nie pomyślałam o tym, a rzeczywiście może być problematyczna 😛

  19. O jaki piękny, puszysty kolega! 🙂 Zawsze marzył mi się taki własny zielnik, chwilowo jednak, w miejscu, gdzie żyję, taki zielnik nie ma szans na przetrwanie. Tym bardziej podziwiam! 🙂

  20. Ależ pięknie w ogródku u Was. Tyle cudowności posianych. I dobrze, co swoje to swoje.
    U mnie więcej słońca niż deszczu, tzn. deszczu od dobrych paru dni nie ma wcale.
    Serdeczności.

  21. Joanna

    U nas podobnie. I z kotami i z zielenią 🙂

  22. jotka

    Ale gąszcz w tym ogrodzie, jak w dżungli warzywnej, samo zdrowie rośnie!
    Dla futrzastych ciężki czas, obserwuję jak psy wyprowadzane na dwór ledwo wracają do domu…a czasami to i nieść trzeba.

  23. Ciekawska Magdalena

    Pięknie zielono i chłodniej niż w mieście

    1. admin

      Przyciąga, znajoma posiała i miała stada kotów na ogrodzie :-)))
      Nie na wszystkie działa, ale tak 80 % i to wystarczyło,
      by się towarzystwo zbiegło z okolicy.

Dodaj komentarz