Lekarstwem na koronowirusa są psy i koty?

Lekarstwem na koronowirusa są psy i koty?

O odporności krzyżowej, to chyba wiedzą wszyscy wolontariusze pomagający kotom i psom. Wie o tym Pańcia, która od lat im pomaga, ale jakoś nie przyszło jej do głowy, że może to mieć jakiś związek z koronawirusem.

Pojawiła  się taka informacja 

     „U właścicieli psów i kotów COVID-19 się nie rozwija?”

Przeczytajcie ją sami kliknij tutaj bardzo ważne.

 

… Czy to jest możliwe, by obecność kota lub psa chroniła nas przed koronawirusem?

… Bardzo prawdopodobne, chociaż to jest na razie hipoteza do sprawdzenia przez naukowców, ale skoro psy i koty, czyli wasi pupile chronią przed innymi chorobami, to dlaczego nie akurat przed tym paskudztwem?

… Na pewno warto przeczytać dla samej tylko wiedzy, że jest taka możliwość.

Kiedy ma się dużo do czynienia z kotami, kiedy im się pomaga, to i człowiek dużo czyta na ten temat, rozmawia z weterynarzami, najlepiej jest mieć swojego zaufanego, znajomego, kochanego i bardzo bliskiego weterynarza tutaj kliknij.

Psy i koty są ważnymi naszymi towarzyszami życia pod każdym względem, psychicznym, ale i fizycznym też. Nie ma to jak iść na spacer z psem, niezapomniane chwile, nie ma to jak głaskać kota i słyszeć jego mruczenie …

Dobrze jest też szukać informacji na forach kocich. Pańcia od wielu lat jest na Forum Miau. Jest tam bardzo wiele informacji na temat życia, chorób, wychowania, karmienia, bezpieczeństwa kota. Wiedzy nigdy za wiele.

Siedzimy w autokwarantannie. Pańcia wychodzi tylko raz w tygodniu po zakupy, ale chyba zaraz w ogóle nie będzie wychodziła, ja czuwam nad całością działań z  fotela.

Przybij łapkę! 

Przez Internet bezpiecznie 🙂

Ten post ma 63 komentarzy

  1. Koralina

    kiedy słyszy się jak wzrosło usypianie zwierząt ze zwględu na koronawirusa aż włos się jeży… ja na szczęście posiadam radosne i merdające antidotum 😉

  2. Ania

    Juliusz musi się izolować wczoraj stwierdzono koronawirusa U W kotów w Stanach

    1. Juliusz Cesar

      Słyszałem, właściciele nie byli chorzy, ale koty ktoś zaraził, penie przynieśli na butach.
      Tak sami jest z katarem, człowiek może zarazić swojego kota, jeżeli jest chory na katar.

  3. Ania

    Dla niektorych milosnikow na pewno

  4. Ciekawska Magdalena

    Zwierzęta są.lekarstwem na całe zło

  5. Marta

    Liczę na to, że nasz pies nas ochroni 🙂

  6. Ciekawska Magdalena

    Aktualnie mam tylko rybki i brakuje mi takiego prawdziwego zwierzaka

  7. Kasia

    Od zawsze mama mi powtarzała, że zwierzęta wyczuwają, jak jesteśmy na coś chorzy i to świetne termofory, bo tak mocno grzeją.

  8. Ewka

    Chyba czas kupić sobie kota 😉

  9. Ewelina

    Ratujemy się podwórkiem i tym, że w końcu świeci słoneczko 🙂

  10. czerwonafilizanka

    Mieć zwierzaka to wspaniały luksus, pupil działa bardzo kojąco czasami.

  11. Kasia

    Zwierzęta zdecydowanie pomagają przetrwać ten trudny czas! Noi są szczęśliwe, bo mają wszystkich w domu 😀

  12. Marta

    Co my byśmy zrobili bez was zwierzaki 🙂

  13. Miye

    W tych ciężkich czasach moją rodzinę ratuje ogród. Myślę, że przestanę na niego narzekać.

  14. Niestety nie miziam się z kotami — nie mogę, ale cieszę się, że ludzie mają i kochają swoich pupili. Nie wyobrażam sobie życia bez swojej suni, która niestety w psim wieku jest już staruszką. I owszem, zwierzaki pomagają nam przetrwać ten trudny okres.

  15. Psy i koty na pewno pomagają też przegnać samotność – jeden ze skutków pandemii.

  16. GosiaK

    Nie rozumiem jak można myśleć inaczej o oddawać swoich czworonożnych członków rodziny 🙁

  17. MangoMania

    Pilnuj i sprawdzaj pancie, oby za często nie wychodziła, dobrze komponujesz się z fotelem – jak pan i władca.

  18. Klaudia j

    uwielbiam zwierzaki! sama miałam w dzieciństwie kota. Teraz nasza Pola uwielbia pieski,więc kto wie, czy jakiś zwierzak się u nas nie pojawi

  19. Martyna

    Osobiście mam psa i nie wyobrażam sobie, jak można żyć bez zwierząt 🙂

  20. Wiem, że dzieci wychowane ze zwierzętami są bardziej odporne na bakterie i choroby 🙂 O odporności krzyżowej też słyszałam – mój Nugat (pies) przybija wszystkim łapkę – Cezarowi i wszystkim innym kotom też 🙂

  21. blurppp

    Zawsze mówiłem, zę tylko miłość do zwierząt może nas uratować

  22. Madka roku

    My też siedzimy w domu. Ciekawa jestem, czy małe dzieci w domu też zwiększają odporność. Psychiczną na pewno, bo inaczej już dawno bym z nimi zwariowała.

  23. Anna

    Nie wydaje mi się, żeby to była prawda.

  24. Bielecki.es

    Niewątpliwie są świetnym lekarstwem dla naszej głowy, która szczególnie teraz potrzebuje solidnego resetu 😉

  25. Adam Widerski

    Słyszałem dzisiaj potwierdzenie, że psy i koty nie przenoszą koronawirusa

  26. Ania

    A czy są na to dowody naukowe?

    1. Aleksandra

      W sumie to też się nad tym trochę zastanawiam 🙂 Może gdzieś są.

      1. Bielecki.es

        Były badania z tego co pamiętam prowadzone w Hongkongu i na Tajwanie 😉

  27. Co by nie było, nigdy nie oddałabym swoich sierściuchowych i pierzastych członków rodziny, są lekarstwem na duszę, a może i więcej. 🙂

    1. Bielecki.es

      Bo to często najlepsi nasi przyjaciele 😉

  28. Marta

    Nie mamy zwierząt w domu, ale cieszymy się, że zwierzaki nie roznoszą nic dalej.

  29. Magdalena

    Nie mamy zwierzaków. Myślę, że obecność zwierząt dobrze wpływa na samopoczucie osób w kwarantannie, czy osób izolujących się.. 😉 My radzimy sobie świetnie i realizujemy swoje pasje domowe, wydostając się z domu raz w tygodniu 😉 🙂 Robimy to już od dawna, kiedy jeszcze w UK nie był ogłoszony nakaz izolacji.

  30. aagnieszkaa1

    Niestety ostatnio dużo osób oddaje też swoich pupili do schroniska, bo boją się, że są oni nosicielami wirusa. A to nie jest prawdą…

  31. Marta

    Czuwaj Julek, czuwaj, żeby Pańcia nie zapomniała na zakupach o smakowitościach dla ciebie 🙂

  32. Kasika

    Kitku pierwsza klasa! Też zawsze powtarzam, że lepiej mieć zwierzę niż nie mieć 🙂 Uczy wrażliwości i odpowiedzialności.

    1. Aleksandra Załęska

      Jeśli to prawda, to możemy być bezpieczni, mamy psa 🙂

  33. Pozdrowienia dla Julka od moich kocich dziewczyn – Arielki i Słodkiej!!!
    Mi moje kotki bardzo pomagają mi przetrwać ten trudny okres. Dzięki nim nie odczuwam tak mocno lęku i niepokoju.

    1. Na pewno nie są nosicielami, a jeśli chodzi o zwiększanie odporności – kto wie, może być różnie. Koronawirus jest nadal mało znany i „nieoswojony” – także pewnie co chwilę będą pojawiały się na jego temat jakieś nowe teorie.

  34. Iza D

    Piękny kotek i oby był dobrym obrońcą 🙂

  35. Styl Doroty

    Ja nie oglądam tv, bo po prostu nie wierzę w to, co pokazują, za to najlepiej idzie im sianie strachu i zniewolenie człowieka, a tym samym zamykanie biznesów. To ma drugie dno,kwestia czasu jak wszystko wyjdzie na jaw. A co do zwierzaka, to często odwiedza mnie piesek sąsiada i uwielbiam się z nim bawić na świeżym powietrzu 🙂

  36. Ewa Smaś

    Ja w tym momencie żałuję, że nie mam ani psa, ani kota. Przydałby się pies, żeby mieć pretekst do spacerów XD

  37. Marlena H.

    My siedzimy w domu. Mąż jeździ po zakupy raz-dwa razy w tygodniu. Mieszkamy na obrzeżach miasta i na szczęście blisko mamy lasek, łąki i rzekę. Kota też mamy. Niech nas chroni. 😀

  38. Beata

    Fajnie by było, ale czy to by nie było zbyt łatwe?

  39. Artur Hert

    U nas też kwarantanna w NI, ale wychodzimy z psem na spacer raz dziennie. Oby jak najszybciej się to skończyło

  40. Jak zaczęła się cała ta akcja z korona wirusem ludzie chcieli usypiać swoje zwierzęta. Byłam tym wstrząśnięta jak można podjąć taką decyzję bez zasięgnięcia wiedzy

    1. Marta

      też mną wstrząsnęły te informacje. Nigdy w życiu nie zrobiłabym czegoś takiego własnemu psu, to okropne.

  41. Aleksandra

    Może i nas więcej osób zacznie adoptować zwierzęta ze schroniska, by przekonać się, że to nie tylko świetni towarzysze życia, ale też pomagają w walce z chorobami 🙂

  42. Dominika D.

    Przebywanie ze zwierzętami zwiększa odporność, bo psy przenoszą nawet czyste pewne bakterie, więc jakoś się uodparniamy i zwiększa się nasza odporność. Do tego przebywanie ze zwierzętami redukuje stres, a niższy stres też wpływa na nasza odporność.

    1. Słyszałam właśnie przypuszczenia, na temat działania kotów i psów, na koronawirusa. Może coś w tym jest, że pupile dodają nam więcej odporności. To przecież uczuciowe zwierzęta, więc są w stanie pomóc.

  43. Toukie

    W USA podobno schroniska aktualnie świecą pustkami. Ludzie wzięli przez kwarantannę i koronawirusa zwierzęta pod swój dach.. miejmy nadzieję, że będzie to dom na zawsze, a nie na chwilę.

    1. Artur Hert

      Obawiam się właśnie, że potem te biedne psiaki wylądują na ulicach 🙁

Dodaj komentarz