Kiedy kot choruje, a ile to kosztuje?

Kiedy kot choruje, a ile to kosztuje?

Leżę sobie na własnym dywanie, tak sobie myślę, myślę i czarne myśli mi przyszły do głowy…

Dopóki kot jest zdrowy, to jest fajnie, ale co dzieje się kiedy zachoruje?

Już raz mnie nie chcieli, bo agresywny, bo zwraca na parkiety karmą nie wiadomo skąd, bo kołtuni się. Trzeba było iść ze mną do weterynarza, bo coś z kotem jest nie tak, a tu koszty ogromne… Nie poszli… Pańcia obawiała się, że wyląduję na ulicy i tak marnie zginę, więc zabrała mnie do siebie, chociaż 8-letnie koty nie mają takiego wzięcia wśród ludzi jak maluszki.

Kot to kosztowny lokator…

Tak odpisałem na pewien komentarz tutaj. Dopóki jest zdrowy i nie choruje jest ok. ale nie daj Panie Boże zachoruje, zaczyna się dramat tego kota.

Koszty…
Pieniądze…
Skąd je wziąć…

Samo zwykłe badanie moczu 40 zł,
po 2 tygodniach kontrola 40 zł.
Wyniki nieprawidłowe.

Panika…

I kupujemy:

  1. pasta do zakwaszania dla kota 42 zł, ale niestety pojawia się biegunka po niej
  2. więc następna pasta do zakwaszania za 52 zł
  3. karma Urinary na drogi moczowe 90 zł, przecież nie kupię tej najgorszej tylko najlepszą…

I tak wydaliśmy 264 zł na dobry początek….

Ludzie biorą zwierzęta do domu i nie zdają sobie sprawy, jakie to są koszty, a wystarczy zanim  się weźmie zwierzaka zastanowić, co zrobię i czy dam rady finansowo, kiedy kot zachoruje. Poczytać w Internecie lub porozmawiać z wolontariuszkami z Fundacji lub weterynarzem, ile kosztuje choroba kota. Czy mnie będzie stać na takie koszty?

Fundacje i Stowarzyszenia zbierają na leczenie takich bezdomnych kotów, sumy czasami są nie do ogarnięcia przez zwykłego człowieka.

Skąd się biorą choroby dróg moczowych u kota? A także choroby nerek?
Oprócz chorób genetycznych i wad wrodzonych przede wszystkim z tego, jak i czym karmimy kota.

  1. Prościej jest pilnować i kontrolować, co kot je,
  2. bo będzie dłużej zdrowy,
  3. niż mieć chorego kota i ponosić wysokie koszty leczenia.

E-book „𝐉𝐚𝐤 𝐤𝐚𝐫𝐦𝐢ć 𝐤𝐨𝐭y 𝐳𝐝𝐫𝐨𝐰𝐨 𝐢 𝐩𝐫𝐚𝐰𝐢𝐝ł𝐨𝐰𝐨”

Napisany moją własną łapą, po to by koty nie chorowały, a właściciel zaoszczędził na leczeniu.

Zajrzyj tutaj
…𝐌𝐨ż𝐞𝐬𝐳 𝐬𝐢ę 𝐳𝐚𝐩𝐢𝐬𝐚ć 𝐧𝐚 𝐥𝐢𝐬𝐭ę 𝐨𝐜𝐳𝐞𝐤𝐮𝐣ą𝐜𝐲𝐜𝐡 𝐧𝐚 𝐞-𝐛𝐨𝐨𝐤𝐚
…𝐍𝐢𝐞 𝐳𝐨𝐛𝐨𝐰𝐢ą𝐳𝐮𝐣𝐞 𝐭𝐨 𝐂𝐢𝐞𝐛𝐢𝐞 𝐝𝐨 𝐧𝐢𝐜𝐳𝐞𝐠𝐨
…𝐀𝐥𝐞 𝐳𝐚𝐰𝐬𝐳𝐞 𝐥𝐞𝐩𝐢𝐞𝐣 𝐧𝐚 𝐰𝐬𝐳𝐞𝐥𝐤𝐢 𝐰𝐲𝐩𝐚𝐝𝐞𝐤 𝐬𝐢ę 𝐳𝐚𝐩𝐢𝐬𝐚ć…

A dla osób, które się zapiszą na listę oczekujących jest przewidziany rabat …

Zapisz się na e-booka
Jak karmić koty zdrowo i prawidłowo

Przybij łapkę!

Ten post ma 28 komentarzy

  1. Ciekawska Magdalena

    Smutne jak zwierzę choruje

  2. Niestety moja SW p. Duska zjadła kiedyś kawałek juki, który wbił się w żołądek i perforowal. Operacja i 1400 zł nie moje. Na szczęście wróciła do zdrowia na kilka długich lat.

    1. Juliusz Cesar

      O, to niebezpieczne,
      ale niektóre tak koty mają,że muszą łyknąć jakiś drobiazg…

  3. Ania

    Kosztowne to chorowanie, trzeba byc gotowym na wszystko

  4. Nie wiedziałam, że Julek ma już 8 lat. Zgadzam się, że zwierzę to wielka odpowiedzialność, a nie chwilowa zabawka. Trzeba liczyć się z tym, że opieka nad nim liczy się z dużymi wydatkami.

  5. Madka roku

    Masz rację, leczenie zwierząt to ogromne koszta. Warto zdać sobie z tego sprawę, zanim podejmie się decyzję o wzięciu zwierzaka do domu.

  6. jotka

    Zwierzeta chorują jak ludzie, a przecież człowieka z domu nie wyrzucamy, gdy choruje…

  7. Patrycja Czubak

    Trzeba brać wszystkie aspekty pod uwagę, kiedy zastanawiamy się nad posiadaniem zwierzęcia. Niestety większość osób tego nie robi i później jest dramat tych biednych zwierząt.

  8. Anna

    Nie mam zwierząt, ale od innych kociarzy słyszałam, że czasem umówienie się na wizytę do weterynarza graniczy z cudem.

  9. Marta

    Te 250 zł to jeszcze nic, my z psem na jednej wizycie wydaliśmy 600 zł, a potem jeszcze 300 w aptece. Ale niestety ludzie nie zdają sobie sprawy, że zwierzęta też chorują i ich leczenie jest kosztowne.

  10. AgataMan

    Każde leczenie to spory wydatek i to nieważne czy leczymy siebie, dziecko czy kota. Wyleczyć trzeba i zapłacić też.

  11. Ewa Siwiecka

    Jeśli kot choruje, ale daje się to leczyć to i tak jest Ok. Gorzej, gdy nie można mu już pomóc.

  12. Przygarnięcie każdego zwierzaka czy to kota, czy to psa kosztuje i trzeba brać to pod uwagę.

  13. Miałam dwa koty. Jeden był poważnie chory i raz w miesiacu trzeba było jeździć na kontrole. Nie obyło się bez drogich leków, a na końcu jeszcze trzeba było usunąć mu ząbki :/

  14. Jagoda

    Koszty leczenia zwierzaków są dość wysokie, coś o tym wiem. Dlatego warto rozważyć ubezpieczenie

  15. TosiMama

    Niestety, choroby zwierząt bardzo nadwyrężają portfele ich właścicieli.

  16. Pojedztam.pl

    Koszty utrzymania zwierzęcia w przypadku choroby na pewno nie są najniższe.

  17. Koralina

    chociaż z drugiej strony, kiedy człowiek (nie wazne, czy rasowy ;-)) choruje też trzeba wydać dużo pieniędzy na leki i specjalistów

  18. Koralina

    Dużo zależy też od tego jaki to kot. Wydaje mi się, że koty rasowe są bardziej narażone na choroby niż dachowce.

    1. Juliusz Cesar

      Tak, rasowe niestety mają z tym problem,
      szczególnie persy,jeżeli chodzi o nerki…

  19. Asia

    Niestety koszty są przy chorobie, ale przecież nie zostawimy zwierzątka….

  20. Oj tak, ludzie chcą oszczędzać na karmieniu zwierząt i wtedy okazuje się, że chore zwierzę to jest straszny koszt, z którym wiele osób sobie nie radzi.

  21. Aleksandra Załęska

    Koszty leczenia zwierząt są wysokie, ale jeśli kocha się swojego pupila, to człowiek wyda każde pieniądze, by mu ulżyć w cierpieniu

  22. Karolina

    Dziś właśnie byłam u weta z moim samcem, którego czeka niestety amputacja 3 ostatnich kręgów ogona. Musieliśmy pobrać krew, by go gruntownie przebadać przed znieczuleniem. I kosztowało to 100 zł.
    Ciekawe, ile policzą za zabieg 🙂

Dodaj komentarz