Jak źle wyprać kota i się wkurzyć

Jak źle wyprać kota i się wkurzyć

Po wypraniu i wysuszeniu mnie na słońcu i suszarką wróciliśmy do domu i mojego salonu. Było już późno i wyczesanie mnie Pańcia zostawiła na drugi dzień.

I tak było. Na drugi dzień Pańcia mnie wyczesała, a ja zwinąłem się w kłębek i poszedłem spać na dywanie pod telewizorem. 

Juliusz Cesar i sen kota

Minęło trochę czasu, jak Pańcia weszła do pokoju i podeszła do mnie z dziwną miną. Wlepiła we mnie oczy i tak stała przez dłuższą chwile, a następnie złowieszczo zapytała:

– Co to jest??

– O co chodzi- zapytał jak zwykle rzeczowo i niezwykle spokojnie Pan

– Widzisz to futro ? 

– To znaczy kota widzę

– Futro kota widzisz ? Wrrr…

– Widzę …

– I nic nie widzisz ??

– Możesz powiedzieć po ludzku, o co chodzi?

– Wygląda paskudnie i sierść jest sklejona …

– Niemożliwe, wypłukany był bardzo dobrze 

– Możliwe, wygląda mi na to, że szampon i odżywka jest do pipipipi…

Pańcie szlag trafił, było to widać i słychać…Po raz pierwszy w życiu zdarzyła się jej taka nieciekawa historia. Niestety była to prawda, pomimo wyczesania moja sierść wyglądała jak sklejona. Chociaż zostałem bardzo dokładnie wypłukany, to użycie tego szamponu okazało się niewłaściwe dla mojej sierści. Niestety czasami tak bywa, po raz pierwszy wyglądałem fatalnie. A przecież przed kąpaniem moja sierść wyglądała o wiele lepiej. Z drugiej strony różnie to z moją sierścią bywa, tutaj też jestem puchaty i taki pokręcony…

Co można w takiej sytuacji zrobić ?

  1. Nic nie można zrobić.
  2. Zostawiamy sprawę i kota w takim stanie jak jest.
  3. Można tylko liczyć, że po pewnym czasie samo przejdzie.
  4. Nie prać więcej kota w tym szamponie.
  5. Popytać fachowców, co mogło spowodować takie efekt: weterynarza, fryzjera kociego… Ewentualnie porozmawiać ze sklepem, w którym kupiliśmy ten szampon.
  6. Przy następnym praniu kota kupić jeszcze inny drogi szampon,  bo te szampony do prania kotów nie są wcale tanie.
  7. Nie eksperymentować z ludzkimi szamponami i nie prać w nich kota, bo może być jeszcze gorzej np. z jego skórą.

A to jest mój pyszczek, leżę sobie zwinięty w kłębek i śpię, ledwo można odróżnić, że to mój  pyszczek.

Juliusz Cesar jako śpiący kot

Zdjęcie z ostatniej chwili. Minął już miesiąc, sierść się zmieniła i po praniu i wyczesaniu powinna wyglądać przynajmniej tak jak poniżej.

Juliusz Cesar i sierść kota

Przybij łapkę !

Ten post ma 33 komentarzy

  1. AgataMan

    Jednak to mniej istotne czy jest się Pańcią , czy kotem – źle dobrany kosmetyk szkodzi 🙂

  2. Juliuszu,

    W pełni podzielam twój ból i rozgoryczenie. Producentów takich kocich kosmetyków powinno się wyprać w ich produktach – może wtedy by zrozumieli twoje cierpienie. Cieszę się jednak, że wszystko wróciło już do normy i możesz się w pełni zrelaksować.

  3. Edyta

    A ja swojego jeszcze nigdy nie pralam. Gdy bede to koniecznie z otwartyn twoim blogiem

  4. Widocznie z kocum futerkiem jest dokładnie tak samo, jak z ludzkimi włosami. Jedne specyfiki im służą, inne zupełnie odwrotnie – czasami trzeba nieżle eksperymentować i stosować metodę prób i błędów.

  5. Bea

    U ludzi bywa podobnie z tymi szamponami. Tylko zwykle łatwiej naprawić takie wpadki.

  6. Aneta

    Czasami tak bywa, że nie wszystko działa jak powinno. Najważniejsze, że już wszystko dobrze, a Ty prezentujesz się pięknie i dumnie.

  7. Cieszę się, że ja moich dachowców prać nie muszę. 😀 Dwa czy trzy razy to w życiu robiłam i podziękuję pięknie za takie atrakcje, zawsze kończyło się to krwią z rąk…

  8. Metoda prób i błędów dochodzimy do wniosku by zaufać tej samej sprawdzonej marce na lata, bez eksperymentów.

  9. Joanna

    Wbrew pozorom to dość spory kłopot i dla samego zwierzaka i domowników.

  10. Z punktu widzenia włosomaniaczki – sierść była przeciążona składnikami z szamponu i odzywki:D

  11. ania

    no to już wiem czego nie robić

  12. Kasia

    Świetnie napisane. Ja tak muszę „prać” moją sunię 🙂

  13. Ha, Ha, ale fajnie. Przypominał moje pluszaki po praniu w pralce. Nie wiedziałam, ze posiadanie kota z długimi włosami może być takie wymagające.

  14. Aleksandra

    Dobrze, że na koniec historia miała lepsze zakończenie 🙂 Powodzenia w następnym praniu 😛

  15. Wiola

    Szkoda, że on pozować do zdjęć notorycznie nie chce.

  16. GosiaK

    Pamietam jak w dzicinstwie powtarzano, że kotków nie można kąpać. Pewnie dlatego, że chciałam myć wszystkie dachowce w okolicy 🙈

  17. Katarzyna

    Nie jest łatwo mieć długie piękne włosy, prawda Cezarku?

  18. Marlena H.

    Rzeczywiście Twoja prezentacja sierści nie była najlepsza, ale Pancia zadba o Ciebie jak należy. Możesz jej zaufać. 🙂

  19. jotka

    Oj tam, Julek Podoba mi się w każdej wersji!

  20. Bookendorfina

    Zatem kosmetyk nie powinien już być więcej używany, skoro nie sprawdza się, to trzeba z niego zrezygnować.

  21. Dobór szamponu to nie jest prosta sprawa. Dla naszego psa też musimy kupować specjalny hipoalrgiczny, bo ma poważne problemy za skórą.

  22. Aleksandra Załęska

    Dobór odpowiedniego szamponu, jak widac to bardzo istotna sprawa, nie tylko u ludzi, ale i kotów również 🙂

  23. Monika

    Jak leży to rzeczywiście ciężko znaleźć pyszczek – taka puchata kuleczka. Aierść po wyczesaniu super 🙂

  24. Koralina

    musiał minąć aż miesiac… ale futro ładne, głaskałabym, ojjj głaskała 😉

  25. ewa

    Znalezienie odpowiedniego szamponu dla zwierzaka wcale nie jest takie proste jak mogłoby się wydawać. Wiele kosmetyków ma składniki, które mogą np. spowodować reakcję alergiczną skóry.

  26. Marta

    To ci narobiła ta Pancia, oj narobiła 😂

  27. Koralina

    to nie jest sklejona sierść, to początek dredów 😉

    1. admin

      Żeby to były dresy to można rozczesać ech…, a tu czesanie nie pomogło…

  28. Ewelina

    Ale piękny <3 też bym chciała mieć kota

Dodaj komentarz