Jak wykąpać kota szybko i skutecznie cz.1

Jak wykąpać kota szybko i skutecznie cz.1

Wykąpać kota można szybko, tylko potrzebna jest jeszcze moja zgoda na to kąpanie. Mają szczęście, że ja nie jestem nerwowy, bo inaczej byłoby źle, a ogólnie hardkor i Hogwart  w jednym 🙂

Jestem tuż przed kąpielą. Niestety to futro trzeba prać raz w miesiącu, kąpią mnie rzadziej, bo nie mają zdrowia i chęci, czyli czasami mnie żałują zwyczajnie. Zawsze to jest jednak ingerencja chemii w moje zdrowie. Kot i chemia zgroza… Człowiek uwielbia stosować chemię wszędzie nie biorąc pod uwagę, że jest to bardzo niezdrowe. Jest niezdrowe nie tylko dla mnie, ale i dla ludzi. Nie było to moje pierwsze pranie futra, tylko któreś już z kolei .

Juliusz Cesar jak wykąpać kota

Tutaj polali mnie już wodą, zastanawiam się skąd ona leci i patrzę za siebie, skąd to to się bierze…

juliusz Cesar jak wykąpać kota szybko i skutecznie
Juliusz Cesar jak wykapać kota szybko

Pan delikatnie mnie przytrzymał, lubię go, więc zgadzam się na wszystko i nie protestowałem.

juliusz Cesar jak wykapać kota szybko

Polali mnie ciepłą wodą, wyglądam chyba lepiej taki bez  sierści, chociaż widać było wyraźnie, że jestem  taki tłuściutki niestety, brak ruchu. Stanowczo za mało ruchu.

Juliusz Cesar jak wykapać kota
Juliusz Cesar jak wykąpać kota

A może by tak zwiać co ?? Zamiast wykąpać kota ?

Juliusz Cesar jak wykąpać kota szybko i skutecznie

Nie udało się zwiać, poczekam, może się zlitują i zabiorą stąd…i wykąpali kota…

Juliusz Cesar jak wykąpać kota szybko

A tak wyglądałem w wannie. Woda ciurkała. Ja patrzyłem i czekałem cieprliwie, aż się ta kąpiel skończy wreszcie. Filmik jest króciutki.

Pańcia mówi, że wyglądałem jak sierota, taki oklapnięty bez sierści.

Na szczęście ona robi  wszystko podczas kąpieli szybko, sprawnie, delikatnie i trwa to bardzo krótko. Nie ma co się martwić o mnie. Nie jest to dla mnie wielką przykrością, chociaż radości też jest niewiele.

Skoro jednak trzeba to trzeba i spokojnie poddaję się zabiegom.

Problem jest taki, że koty długowłose należy kąpać, bo same się nie umyją. A przecież moja sierść się brudzi podczas głaskania, wylegiwania się na podłodze, schodach, parapetach. Po kąpieli sierść mi wyraźnie zjaśniała.

Mam nadzieję, że wy często się kąpiecie jako ludzie ??

A może się nie kąpiecie, co ? 

Ten post ma 34 komentarzy

  1. Gosia

    Wow jest cudowny taki mięki i puchate.

  2. Justyna

    Szybko i skutecznie – ciężko to połączyć xD

  3. Koralina

    a wszystko zaczęło się tak nie pozornie, a historia ma swoją dalszą dłuższą część 😉

  4. edyta

    a ja nawet nie wiedziałam ze koty sie kapie.

  5. Kasia

    U nas w domu to moja mama była odpowiedzialna za kąpiele kota 🙂

  6. Bookendorfina

    Nasz kocurek natychmiast wyczuwał, kiedy mamy niecne plany wykąpania go, chował się niezwykle skutecznie.

  7. Kasia Saltejski

    Bardzo jesteś spokojny kotku i nie jesteś wcale gruby to futro masz puszyste.

  8. Krystyna M.

    Strasznie biednie wygląda taki mokry kot 🙂 Ale zza to potem – z pewnością elegancko, jak każdy po kąpieli!

  9. Ciekawska Magdalena

    Nie ma kotka ale te informacje wykorzystam zapewne kiedyś

  10. Kasia

    No kapac sie trzeba ! Juliusz na szcześliwego nie wygląda może ale i tak pieknie znosi te „niewygody” 🙂

  11. ania

    jak będę miała kiedyś kota to na pewno wykorzystam te rady

  12. Beata Herbata

    Cudo kot, że dał się tak umyć 🙂
    Ja myślę, że dużo daje przyzwyczajenie od małego. Choć w przypadku naszej teoria się nie sprawdziła, bo próbowaliśmy ale chyba by trzeba to zrobić w stalowych rękawicach haha

  13. Marysia K

    Dobrze że to taki rozumny kot i wie że kąpiel jest mu potrzebna, dobrze że to tacy wyrozumiali państwo i żałują kota i nie serwują mu tej „przyjemności” za często

  14. Edi i Marco

    Julek podziwiam za cierpliwość. Kota nie mamy więc nie kąpiemy, ale mamy pieski i one są kąpane w lecie też na dworze 🙂 lenią wodą… a w gorsze dni w wannie, tak jak i Ty.

  15. Akacja

    Ciekawe, co powiedziałyby moje dachowce na taką kąpiel ?

  16. Monika Flok

    hihihi dobry patent:) świetne zdjęcie to juz po umyciu z ta minką;)

  17. ewa

    Kąpiel dla czworonogów bardzo rzadko jest czymś przyjemnym. Na szczęście Ty Julek jesteś odważny i dzielny <3

  18. Ewelina

    Domyślam się ze nie jest to najłatwiejsza i najprzyjemniejsza sprawa ale w głębi duszy wierze ze ten kot jest ci wdzięczny 🙂

  19. monikabloguje

    Biedny kotełek 🙂 Ostatnio myłam swojego psa, wyglądał podobnie, a ile lamentu przy tym 😀 Juliuszu jesteś bardzo dzielny! Mam nadzieję, że jakaś nagroda była 🙂

  20. MangoMania

    Trzeba przyznać, że kot wykąpany nie wyglada atrakcyjnie, ale zaraz po wyschnięciu staje się puszysty i przyjemny w dotyku:)

  21. jotka

    Julek, wyglądałeś jak kupka nieszczęścia, jak można nie lubić kąpieli, to lepsze niż prysznic…

  22. Marlena H.

    Moja mama ma podobnego persa, do Ciebie Julek, tyle że to kotka i to bardzo charakterna! Jej kąpiel była dla mnie prawdziwą torturą. Nie dość, że byłam cała mokra, to i nieźle podrapana. 😉😜 A ty taki spokojny…😄

  23. skucińska

    zwięrzęta chyba nie lubią takich kąpieli. Mój pies nie lubi się kapac.

  24. hahahah, no nie lubią tego koty, bardzo. Acz mój kąpał się ze mną, chodząc wzdłuż wanny i nakazując się głaskać mokrą dłonią. Potem korzystał po mnie, gdy wanna była pusta, ale mokra 🙂

  25. Bea

    Wyglądasz jak mój piesiu 😉 Też stoi taki biedny pod prysznicem zawsze z miną „no trudno, jakoś to przeżyję…” 😀

Dodaj komentarz