Jak wykąpać kota i wysuszyć cz.2

Jak wykąpać kota i wysuszyć cz.2

Jak wiadomo z poprzedniego wpisu zostałem wykąpany w wannie przy pomocy specjalistycznych szamponów, bo tylko takimi można myć kota. Jest to ważne ze względu na PH skóry, które jest inne niż ludzkie.

Trzeba też wziąć pod uwagę, że skóra kota jest bardzo delikatna, cienka jak papier i łatwo ją uszkodzić, więc kąpiel musi odbywać się bardzo delikatnie. Nie szarpiemy i nie ciągniemy kota za skórę i nie tarmosimy. Szampon lejemy na dłoń i rozprawadzamy delikatnie po sierści kota. Pierzemy przesuwając dłonie wzdłuż sierści kota a nie pod włos.

Po wypłukaniu sierści u persów wodę ściągamy wyciskając delikatnie, dociskając ręce do tułowia kota, aż przynajmniej chociaż z grubsza wyciśniemy wodę.

Jestem kąpany przez Pańcię już nie pierwszy raz, więc stałem grzecznie i cierpliwie znosiłem wszystkie zabiegi.

Potem sadzamy pupila kochanego na ręczniki lub ścierki, które bardzo dobrze wchłaniają wodę i też osuszamy kota, przyciskamy ręcznik a nie tarmosimy  na wszystkie strony. To ważne !!!

Jak wysuszyć i wykąpać kota

Wreszcie wyciągnęli mnie z wanny… Jak ja wyglądam ??!!

Jak wykąpać kota
Jak wysuszyć kota

Następnie suszymy suszarką nastawioną na mniejszy podmuch ciepła. Ostrożnie, bo kota bardzo łatwo poparzyć susząc  na najwyższym poziomie gorąca. Pańcia osłania ten podmuch jeszcze ręką, by nie dmuchało bezpośrednio na mnie.

I tak siedziałem na tym ręczniku próbując się wylizać z tej wody. Suszyli mnie suszarką, ale ponieważ na dworze było 31 st.C, to wynieśli na dwór i tam był bardzo przyjemny dla mnie dalszy ciąg suszenia mojej sierści.

A jak to było na dworze z tym suszeniem, to będzie w następnym wpisie 🙂 A było bardzo przyjemnie…

Zdjęcia można powiększyć, bo są w formie galerii. Jak ktoś ma życzenie obejrzeć mnie mokrego i z wystawionym językiem, to zapraszam.

Ten post ma 16 komentarzy

  1. AgataMan

    Nieważne jak bardzo sie staram, jak delikatna i miła jestem – na słowo „kąpiel” moja kotka przepada bez wieści. Chyba jednak woli sama się wykapać, a ja mam się w to nie mieszac.

  2. Aleksandra

    Dzielny jesteś, Julek 🙂 A po wyschnięciu futerko będzie śliczne.

  3. Marta

    Każdemu należy się spa, nawet takie domowe 🙂

  4. Kamila

    Ta kąpiel Juliuszowi raczej się nie spodobała 😉

  5. Joanna

    Podczas pierwszej kąpieli jednego z naszych adoptowanych kotków okazało się, że jest ona biały, a nie czarny.

  6. ania

    ale ma wzrok, szok

  7. Bea

    Suszenie na dworze na pewno jest przyjemne, ale u mojego psa oznacza to wytarzanie się w jakimś brudzie 😀 więc ma zakaz suszenia na dworze 😀

    1. Bookendorfina

      Nasz psiak też po kąpieli szuka na dworze miejsca na zdobycie solidnego, oczywiście według niego, zapachu. 😉

  8. edyta

    musze sie uczyc od was…bo do mnnie miesiac temu ktos podrzucil kotke…no coz moglam zrobic…oswoic nakarmić ( kolejnosc odwrotna ) i przygarnąc. to juz trzecia kotka…ratunku

  9. Edyta

    Brawo. Mój psiak nie jest tak dzielny 😉

  10. Akacja

    Dzielny z Ciebie kot! Moje zjadłyby suszarkę 😂

  11. Jestem pod wrażeniem. Kąpiel Juliusza wydaje się bardzo profesjonalna. Od razu widać, że nie ma na co narzekać i że czuje się jak w prawdziwym kocim SPA 🙂

  12. alleve

    Jaki uroczy po kąpieli.

Dodaj komentarz