Jak karmić kota i ryba, rybka, rybeńka cz.6

Jak karmić kota i ryba, rybka, rybeńka cz.6

Jednym z produktów, którym karmimy kota jest ryba. Wydawałoby się, że jest to produkt właściwy dla kota i wskazany, ale nie ma nic bardziej mylnego.

Kota nie karmimy rybą, a jeżeli to bardzo rzadko. 

Raz na 2 tygodnie podajemy rybę, podobnie jak wątróbkę i podroby i jest to w zupełności wystarczające.

Owszem widuje się koty jedzące rybę i wychowane przy rybakach, w portach, ale jak to wygląda potem z ich zdrowiem i jak umierają, to nie wiemy. Możemy się tylko domyślać…W większości są to jednak koty bezdomne.

 

Muszę uważnie przyjrzeć się tej rybie…

Rybę podajemy :

  • gotowaną, uduszoną lub sparzoną gorącą wodą
  • bez wnętrzności ze względu na mogące tam być pasożyty
  • raz na 2 tygodnie w zupełności wystarczy

Ryby nie podajemy zbyt często ponieważ:

  1. są za bogate w fosfor, co może spowodować poważne kłopoty z właściwym przyswajaniem wapnia
  2. surowe ryby zawierają tiamizynę, która niszczy witaminę B1
  3. z powodu namiaru fosforu kotom nie należy podawać również wędlin, wędlin peklowanych i podsuszanych, serów żółtych. Również podroby zawierają nadmiar fosforu 
  4. kotu nie podajemy również tuńczyka, bo zawiera sporo rtęci w stosunku do wagi kota 

Ja tam rybki nie jadam, taki mam charakter

Czy podawać kotu rybę w ogóle? Jeżeli woda w oceanach jest zanieczyszczona plastykiem czyli mikrogranulkami, to jaka jest jakość tej ryby? Jaka jest woda w rzekach i jeziorach, jest czysta czy nie ? Jeść rybę z tej wody? Czy ryba z takich wód nadaje się do jedzenia, to już sami oceńcie i podejmijcie decyzję…. Do jedzenia przez kota oczywiście. Przecież to blog o kocie, kotach, dla kotów….

Człowiek może zostać wegetarianinem, kot niestety nie….

Przybij łapkę ! 🙂

Ten post ma 36 komentarzy

  1. Aleksandra Załęska

    Warto wiedzieć jak karmić zwierzęta, żeby były zdrowe i długo żyły.

  2. skucińska

    zawsze się mówi , ze koty powinny jest ryby a ja miałam kota co nie lubial ryby

  3. W sumie sama bym nie chciała żadnej odzwierzęcej choroby, ale jak kot wychodzący to i tak trzeba regularnie odrobaczać. Może wtedy można dawać surowiznę?

    1. admin

      To nie są pasożyty, z którymi zwykły środek odrobaczający poradzi.

  4. Anszpi

    Nie mam kota i temat tego czym się je karmi jest mi obcy

  5. Mayka.ok

    Na dobrą sprawę to… wszystko jest zanieczyszczone: warzywa, owoce, mięso, ryby, więc trzeba by nie jeść nic 😀 Co do karmienia kota rybą… mój nie tyka, ale ciotki kot uwielbia i jest zdrowy 😉

  6. Koralina

    widać, ze znasz się na rzeczy, a zajmowanie się swoim kotem sprawia Ci przyjemność

  7. Koralina

    nie rozumiem ludzi, którzy zmuszają swoje zwierzęta do odrzucenia mięsa, nie ważne jakiego. Jak widać Pan Kot był bardzo zadowolony 🙂

    1. Aleksandra

      Też tego nie rozumiem. Część zwierząt z natury jest mięsożercami. Nie zmienimy tego.

      1. admin

        Kot nie jest przystosowany do jedzenia ryby, ale musi jeść myszy.

  8. Łukasz Jarych

    Rybki dla Kotka hmmm ryby są drogie dla człowieka i jeszcze kotu dawać 😛 No nie wiem mój by nie dostał.

  9. BlondeKitsune

    Sama nie mam kota, tylko świnki i chętnie czytam tego typu posty o żywieniu świnek, więc sądzę, że kociarzom ten post się przyda 🙂

  10. Ja jeśli daję rybę to rzadko, bo właśnie mam dostęp tylko do tych morskich ze sklepu. Ale kot moich rodziców regularnie dostawał rybę z jeziora, w miarę czystego.

  11. Anna

    No ja akurat jestem psią mamą, ale odeślę moją babcię do tego bloga. Pewnie się dowie czegoś nowego. 🙂

  12. Karolina G.

    Są też hodowle ryb, myślę, że ryby ze sprawdzonych źródeł będą bezpieczne i dla kota i dla jego opiekuna 🙂

  13. Kota nie mam, a jednak każdy post z tej serii czytam z zainteresowaniem i żałuję, że są tak krótkie. Mnóstwo fajnej wiedzy, czekam na jeszcze!

  14. Zołza z kitką

    Mnie w takim razie zastanawia, skąd wziął się stereotyp – że koty żywią się rybami?;)

  15. Krzysiek

    Jak to mówią „rybka lubi pływać”, może rybka wchodzi tylko w dobrym akompaniamencie 🙂

  16. Małgorzata

    Ile to się ciekawych rzeczy może człowiek dowiedzieć dzięki takim blogom! Jednak człowiek uczy się całe życie

  17. Małgorzata

    Ja przyznam, że nie wiedziałam o tym. A wydawałoby się, że kot i ryba to się lubią

  18. Dominika D.

    Nie wiedziałam, że koty nie mogą tak często jeść ryb. Nie wiedziałam, że mogą im szkodzić. Dobrze, że moje koty ich nie jadły.

  19. Karolina

    Mimika Juliusza w tym poście jest niedoopisania 😀

  20. Nie znam się na menu kota, ale z tuńczykiem zgodzę się, i nie polecam go również mnałym dzieciom, ogólnie ta ryba dla mnie nie istnieje. Po Fukuszimie juz nie ma czystych mórz, tylko ryby słodkowodne nasze z jezior są godne uwagi.

  21. AnetaSz.

    To ja jestem jak kot 🙂 Też bym nie potrafiła być wegeterianką 😀

  22. Aleksandra

    Tego się nie spodziewałam. W końcu zwykle było coś na ten temat, że tuńczyk kupuje się dla kota. Dobrze wiedzieć, że warto na to uważać 🙂 Dzięki za ten artykuł.

    1. admin

      Łososia kupujemy dla kota…

  23. Czasami mam wrażenie, że zwierzęta żywimy znacznie zdrowiej niż nas samych. Pamiętam czasy, kiedy gotowałam dla fretek pierś z kurczaka, a dla siebie makaron lub ryż z sosem (bo na nic innego mnie już nie było stać na studiach) 🙂

  24. Beata Punktsiedzenia.pl

    Trzeba by taką rybkę samemu wyhodować 😉

  25. Zwierzętom domowym w ogóle nie należy podawać produktów, jakie spożywają ludzie, jeśli chodzi o produkty przetworzone, jak wędliny, sery, chleb itd. O rybach już od dawna mówi się, że nie są dla kotów dobre, dla ludzi zresztą również…Niestety na wiele dobrych karm, koty reagują alergią…

    Jakich karm Wy używacie?

    1. admin

      Nie wiem, czy robić reklamę :-))

  26. Ewelina

    Juliusz to prawdziwy czaruś, jest prześliczny. A jeśli chodzi o podawanie ryby kotom, to całe życie żyłam w nieświadomości, bo sadziłam że to jak najbardziej naturalny pokarm dla kociego żołądka. Człowiek uczy się całe życie 🙂

  27. Ola

    Pytanie czy podawać rybę samemu sobie, skoro nawet kot kręciłby nosem na morską strawę 😉

    1. Zwierzęta mają jednak nieco inaczej przystosowane żołądki. Na przykład przyprawy mogą im mocno zaszkodzić, a my przecież wcinamy je z apetytem i nic się nie dzieje.

  28. jotka

    Widziałam kiedyś na wsi kota jedzącego rybę, zrobił to bardzo sprytnie i z apetytem.

Dodaj komentarz