Kto lubi fasolkę szparagową ? Mamy jej dużo…

Kto lubi fasolkę szparagową ? Mamy jej dużo…

W tym roku fasolka szparagowa obrodziła w ogródku.

Nawet ja jestem częstowany i też jem. Pańcia mówi, że nie rozumie, ale ma nadzieję, że mi nie zaszkodzi.

Fasolka szparagowa, której w tym roku jest bardzo dużo na szczęście. Przecież Pańcia kocha fasolkę. Jemy na okrągło .

Oni jedzą wszystko, co jest zielone w ogródku, a ja przede wszystkim wącham i czasami coś spróbuję. Przecież ja jestem kotem i nie jadam tej zieleniny, a jest jej bardzo dużo.

Zielono, oj zielono w tym naszym ogrodzie….na większym zdjęciu pietruszka i kolendra. Polecam, ponieważ kolendra ma właściwości oczyszczające organizm człowieka z metali ciężkich. .

Są też dwa rodzaje specjalnej, bardzo wydajnej sałaty

Jedna jest jaśniejsza a druga ciemnozielona, mają olbrzymie liście. Sałata rośnie w górę, tak na wysokość ok. 80 cm, a liście obrywa się od dołu. Szalenie wygodne, bo liście są czyste i wymagają mało pracy przy obróbce.

Obie są niesamowicie wydajne i bardzo zdrowe, bo ludzie im więcej jedzą zielonego, to tym zdrowiej jest dla nich, bo to jest tak jakby robili sobie transfuzję krwi. Zielone, zielone, jak najwięcej jedzą zielonego i są zdrowi dlatego 🙂

Obie sałaty mają wysoką gęstość odżywczą ze względu na to, że łodyga ma sok gorzki podobny do mniszka lekarskiego, ale liście na szczęście nie są gorzkie.

O gęstości odżywczej możesz poczytać tutaj kliknij, a także o innych warzywach gęstych odżywczo.

Sałata jasnozielona, wysokość ok. 80 cm, smak normalny, a nawet delikatny, bardzo duże liście, do 30 cm, które zrywa się od dołu, bardzo wydajna, też rośnie na nasiona.

Sała jasnozielona

Sałata ciemnozielona, wysokość ok. 80cm, smak normalnej sałaty, zrywa się liście od dołu, bardzo wydajna. Ta jest posadzona celowo w tym roku na nasiona, ma mniejsze przez to liście, normalnie ma liście prawie jak łopuchy, nawet długości 30 cm :-))) Polecana zamiast jarmużu .

Sałata zielona bardzo cenna

Pańcia posadziła tej sałaty dość sporo i będzie z tego bardzo dużo nasion, co ona z nimi zrobi nie wiem, ale pewnie sprzeda, bo takie własne nasiona są o wiele lepsze niż kupione, ponieważ lepiej wschodzą i dają niesamowicie wysokie plony. Na pewno są zdrowsze, bo własne 🙂

Najważniejsze to mieć chociaż mały skrawek swojej ziemi i coś posadzić. Też macie swoje ogródki ? Może być nawet na balkonie lub parapecie. Chwalić się proszę i opowiadać, co macie i jakie ogródki ?

Wasz Juliusz Cesar

Ten post ma 55 komentarzy

  1. Nie lubimy fasolki szparagowej, więc jak już jest na naszym stole – to bardzo rzadko.

  2. Mamy fasolę, i pietruszkę, sałatę, buraczki, marchewkę, Bob, selery i inne pory też mamy 🙂

  3. Uwielbiam fasolkę, szczególnie tą z czosnkiem na maśle pycha. Miałam w ogrodzie, ale mi uschła przez tą suszę.

  4. Oj, jeszcze w tym roku nie jadłam 🙁

  5. Kocham zieleninę 🙂 Fasolka pycha na maśle z bułką tartą 🙂

  6. Fasolka na masle z bułka tartą, do obiadu, mnniam

  7. Lubię fasolkę ale zawsze przegapię m,oment na zbiory i zostawiam cała na nasiona, może w tym roku sie uda.

  8. Tak, fasolkę uwielbiam. Dziś właśnie będzie na obiad 🙂 Fajnie mieć kawałek swojego ogródka

  9. Fasolkę bardzo lubię, ale żółta jest w Ni niedostępna. Zielona tylko mrożona. Na szczęście mam w dwóch donicach zasianą fasolkę niskopienną więc na smak będzie

  10. Ja kocham ta fasolkę szczególnie na gęsto

  11. Jak masz nadmiar fasolki to ja z chcecią wezmę. Uwiebiam.

  12. U nas fasolka zwykle ugotowana i wrzucona na patelnię z pomidorami z puszki, do tego chilli i jest pikantnie 😉

  13. Uwielbiam fasolkę szparagową, i jeśli tylko jest to ją zajadam

  14. u nas dziś na obiad, jemy póki jest 😀

  15. Piękny, zielony ogród pełen zdrowia-)
    Fasolkę szparagową uwielbiam i chętnie wpadnę do Was, ale nie znam adresu.
    Sama nie mam ogrodu, więc zazdroszczę.
    Taka zielenina jest bardzo smaczna, więc pewnie kotom nie zaszkodzi.Powinieneś spróbowac sałaty i te inne zielska.
    Polubiłbyś je-)

  16. Na balkonie mam tylko pietruszkę 🙂

  17. W moim domu rodzinnym mama ma taki swój zakątek, gdzie hoduje różne warzywa:) Mi jeżeli się tylko uda to także będę mieć swój zielony raj w którym znajdą się zioła i sezonowe warzywa:)

  18. Fasolka szparagowa, porcja zdrowia, wspomaga tworzenie czerwonych krwinek. 🙂

  19. Nasz ogródei warzywny w tym roku jest ubogi, deszcze dużo zniszczyły

  20. Niestety osobiście nie mam kawałka ziemi sama tlyko dzielę z mamą:) ale mamy jarzynki nietstey szparagówka w tym roku cos nie urosła u nas

  21. Uwielbiam fasolkę1 W szczegolności z jajkiem sadzonm i ziemniakami. W tym roku po raz pierwszy zasadziłam pomidorki koktajlowe i właśnie zbieram plony 😉 Są przepyszne! 🙂

  22. Mamy ogródek, w którym nasze koty także urzędują.

  23. ja uwielbiam fasolkę szparagową 🙂

  24. ja uwielbiam fasolkę szparagową 🙂

  25. Podobają mi się te sałaty, ciekawa odmiana 🙂

  26. Mam ogródek i hodowałam w nim trawę 😀 ale uschła 😀

  27. Ja jeszcze nie mam swojego ogródka. Ale gdy będę mieszkała w domu to napewno zrobię sobie ogródek z warzywami. Bo nie ma nic lepszego niż właśne ekologiczne warzywa 🙂

  28. Znam koty, które lubią jeść marchewki, więc zamiłowanie do fasolki nawet mnie nie dziwi 🙂

  29. Mamy owocowy ogródek 🙂 A poza tym myślę nad uprawą ziół.

    1. Wreszcie jakaś bratnia dusza dla mojej Pańci, przybij łapkę 🙂
      Ona też może na okrągło 🙂

    1. Koty jedzą i to nawet różne dziwne rzeczy warzwne, pomidory, kapustę kiszoną, cebulę ??
      Fasolka to jeszcze w miarę normalne 🙂

  30. Fasolkę lubię bardzo, na obiad moze być tylko fasolka, ale świeżo rwana, bo gdy poleży jest trudniej trawiona!
    szkoda, Julek, że nie lubisz zielska, ale jesteś kotem, więc trudno, nie wiesz co tracisz…

  31. ja bardzo lubię fasolkę 🙂 choć dośc mało przepisów znam z nią w roli głównej.

  32. Ja akurat fasolki nie lubię, ale za to wszelkie sałaty i inne zieleninki z radością 😛

  33. Piękny ten ogródek. Pancia się postarała. Lubię sałatę jak i fasolkę szparagową. 🙂

  34. eee kocie…. skąd Ty wiesz o nasionach? Oczywiście Pańcia jest super, ale jeśli chodzi o materiał siewny 😉 to jednak nasiona kwalifikowane bym polecała. I w ogóle to mam nadzieję, że nie uznasz mnie za spamera lecz jeśli pytasz o farmy okienne – a nie mogę dodać to fotki – zajrzyj przynajmniej pod ten link https://www.facebook.com/watch/?v=2390827147865807
    A fasolkę uwielbiam

    1. Niestety kwalifikowane nie sprawdzają się, a własne zawsze wschodzą, sprawdzone od wielu lat 🙂
      Specjalistkę mamy w rodzinie.
      Zajrzę do linka 🙂
      Wow, ciekawy pomysł…
      Tego jeszcze nie znamy.

  35. Nie przepadam za tą fasolką, ale czasem jadam.

Dodaj komentarz

Close Menu